Początek…Joga Wrocław

Film

Blog, którego pisanie właśnie rozpoczynam, jest efektem niezwykłych dla mnie wydarzeń, które miały miejsce w ciągu ostatnich kliku….może nawet –nastu tygodni. Bezpośrednio jest on jednak realizacją … zadania domowego rozpoczynającego kurs nauczycielski Bikyasa Hot Yoga prowadzonego przez twórcę systemu – Gabriela Azouley’a. I o jodze ma zasadniczo traktować.

Moja przygoda z jogą zaczęła się kilka lat temu. W ramach bezpłatnych warsztatów odwiedziłam jedną z wrocławskich szkół jogi wg przekazu B.K.S Iyengara. Pamiętam, jakim wysiłkiem był wówczas pies z głową na dół. Jakie miałam zakwasy następnego dnia! Na zajęcia chodziłam regularnie przez osiem tygodni. Każde kolejne sprawiały mi coraz więcej radości. Skończył się jednak rok akademicki i wyjechałam z Wrocławia na trzy miesiące studenckich wakacji. Kontakt z jogą się urwał.

Na ścieżkę jogi powróciłam jakieś dwa lata później. Znów w szkole uczącej wg przekazu Iyengara. Szczerze mówiąc, nie miałam wówczas pojęcia, że są różne szkoły, odmiany jogi. Nie wiedziałam, kim jest B.K.S Iyengar, Sri Krishna Pattabhi Jois. Nie wiedziałam, jakiej jogi się uczę. Na zajęcia chodziłam, bo dobrze się po jodze czułam, moje ciało stawało się bardziej elastyczne, silne. O tym, czym jest joga, zaczęłam dowiadywać się później.

Kilka miesięcy później za namową koleżanki z pracy poszłam na pierwsze w życiu zajęcia Ashtangi. Jak większość, słysząc słowo „asztanga”, pomyślałam o zajęciach z użyciem ciężarków…Ciężarków wprawdzie nie było, ale poniesiony podczas zajęć wysiłek mocno mnie zaskoczył. Przez kolejne pół roku na zmianę odwiedzałam szkołę Ashtangi i jogi Iyengara. Ostatecznie jednak moją codzienną praktyką stała się Ashtanga, choć „codzienność” nie przyszła ani od razu, ani z łatwością.

Mogę szczerze powiedzieć, że joga uratowała mnie od wielkiego smutku i, być może, czegoś znacznie gorszego. Nie mam zamiaru dramatyzować, czy wylewać łez nad swoim marnym wówczas losem. To, co chciałabym Wam przekazać, to fakt, że joga może być (pewnie jednym z wielu) sposobem na poznanie samego siebie, na znalezienie wewnętrznego spokoju w tym niespokojnym świecie. Joga oddziałuje zarówno na umysł, jak i na ciało. Nie ja to wymyśliłam, ale jestem jedną z wielu, która to testuje.

Zachęcam do zaglądania i komentowania. Jestem zupełnie świeżą blogerką, dlatego liczę na Waszą wyrozumiałość. Następny post będzie o tym, jak poznałam i pokochałam Bikyasa Hot Yogę.

autor:  Bikyasa Joga Wrocław

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s